TESTUJĘ PRODUKTY Z AVON
Od lat jestem wielbicielką produktów z AVON. Wiele z nich jest moimi ulubieńcami i chętnie do nich wracam. Bardzo ucieszyłam się gdy udało mi się dostać do programu HOT NOTY AVON, gdzie mogłam przetestować nowości z tej firmy.
Trafiłam na swoją ulubioną serię ANEW CLINICAL. Teraz czas na pierwsze wrażenia o otrzymanych produktach.
Nim jednak o samych produktach to chciałabym napisać o swojej cerze. Często brakuje mi właśnie takich opisów w recenzjach, a przecież to bardzo istotne.
Wiek 45+ . Mam cerę mieszaną ze skłonnością do przetłuszczania się w strefie T i przesuszania na policzkach. Mam dość spore i widoczne pory oraz zmarszczki w okolicach oczu i na czole. Mam również bardzo wrażliwe oczy i nie wszystkie kremy mogę stosować, zwłaszcza gdy mają intensywne zapachy.
Do przetestowania otrzymałam dwa produkty.
PROFESJONALNE SERUM PRZECIWZMARSZCZKOWE Z 1,5% KWASEM HIALURONOWYM.
Produkt znajduje się w szklanej buteleczce i dozujemy go za pomocą pipety. Ma postać przeźroczystej gęstej substancji. Bardzo fajnie wchłania się i choć początkowo wydaje się lepki na skórze, to po chwili uczucie to znika i skóra pozostaje fajnie naprężona. Widać wyraźną zmianę w jej wyglądzie - spłycają się zmarszczki i jest dobrze napięta.
Produkt stosowałam przez tydzień czasu rano i wieczorem. Pielęgnację dopełniałam kremem nawilżającym z serii ANEW firmy AVON.
Moje wrażenia: Nie zauważyłam całkowitej redukcji zmarszczek, bo i tego nie oczekiwałam, ale faktycznie zmarszczki są znacznie płytsze, a zaraz po zastosowaniu serum widać widoczną różnicę w wyglądzie skóry. Produkt nie spowodował zwiększenia intensywności wydzielania sebum. Niestety niekorzystnie wpływał na moje policzki, gdzie już po paru godzinach, odczuwałam wyraźne ich przesuszenie, jakby ściągnięcie i koniecznie musiałam je smarować delikatnie kremem. To przesuszenie na pewno nie było spowodowane przez podkład, ponieważ nie używałam w tym czasie żadnych kosmetyków tego typu. Produkt jest wydajny, bo już jedna jego kropla wystarczy na pokrycie całej twarzy.
Ogólnie produkt oceniam bardzo dobrze. Nie podrażniał on moich oczu i nie uczulał. Mimo przesuszenia, które równie dobrze mogło być związane z rozpoczęciem sezonu grzewczego, uważam, że świetnie się ten produkt sprawdził na mojej skórze. Oczywiście będę go nadal stosować i po wykończeniu buteleczki będę mogła coś jeszcze o nim powiedzieć.
Drugi produkt który testowałam to:
PROFESJONALNE SERUM PRZECIWZMARSZCZKOWE Z RETINOLEM
Opis produktu: Intensywna domowa kuracja dla cery wsparta specjalistyczną wiedzą naukowców Avon - zawiera czysty, przebadany dermatologicznie retinol oraz Oxa-Di_Acid, by intensywnie wygładzać skórę, zmniejszając widoczność drobnych linii i zmarszczek. Najszybszy pogromca zmarszczek, 100% kobiet potwierdza ich redukcję po dwóch tygodniach stosowania serum.
Produkt znajduje się w plastikowej buteleczce z pompką. Ma konsystencję kremową, barwę białą. bardzo szybko wchłania się. Nie pozostawia uczucia nadmiernego ściągnięcia i nie podrażnia moich oczu.
Moje wrażenia: Produkt stosowałam dwa razy dziennie rano i wieczorem. Pielęgnację dopełniałam kremem nawilżającym z serii ANEW firmy AVON.
Produkt bardzo dobrze się wchłania i nie pozostawia na skórze wyczuwalnej powłoki. Skóra jest fajnie wygładzona. Nie powoduje wydzielania nadmiernego sebum, nie przesusza wrażliwych policzków. czasami po zastosowaniu przed nałożeniem serum peelingu odczuwałam lekkie pieczenie po nałożeniu serum.
Produkt ten zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek, nie podkreśla też tych znacznie głębszych.
Bardzo dobrze sprawdza się na mojej skórze.
Na pewno będę go nadal stosować i po opróżnieniu opakowania będę mogła powiedzieć na jego temat troszkę więcej. Jak na razie jestem z tego produktu bardzo zadowolona.
Zachęcam do zapoznania się z tymi produktami.
Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://u.grubo.io/7i1







